Return to site

O dwóch takich prawnikach, co mają kłopot z kobietami

"Kochany Panie Wojtku! Drogi Panie Marcinie! Ja Panów przeczytałam. Mogę liczyć na rewanżyk i przeczytanie moich pozycji?"

Pamiętacie dwóch panów ze Szczecina, co się boją kobiet? Piszą bloga dla mężczyzn*, a w nim zabawne i naprawdę durne rzeczy (np. wywód o tym, że mężczyźni są inteligentniejsi, bo mają większe mózgi, lub że jedyne, w czym kobiety są lepsze od mężczyzn, to kłamanie i manipulacja). I byłoby do śmiechu, gdyby nie fakt, że to panowie adwokaci, osoby myślące, autorytety, wykonujące zawód zaufania publicznego - czegoś więcej od nich jednak wymagamy.

Już wszczęto wobec nich postępowanie dyscyplinarne, a bloga zawieszono** .

Powodowana troską o dwóch panów, postanowiłam ich odwiedzić przy okazji mojego pobytu w Szczecinie i obdarować prezentami. Kupiłam 3 książki (jakie – na końcu) i taką oto napisałam dedykację:

Kochany Panie Wojtku!

Drogi Panie Marcinie!

 

Ja Panów przeczytałam. Mogę liczyć na rewanżyk i przeczytanie moich pozycji? :)

 

Może jednak kobietom coś lepiej wychodzi niż tylko kłamanie i manipulowanie… Może są świetne nie tylko w opiekowaniu się rodziną?

Przykro mi, ale nie było w księgarniach wszystkich książek, którymi bardzo chciałam się z Panami podzielić – a które pomogłyby Panom nadrobić braki wiedzowe np. o sytuacji i prawach (i ich braku) kobiet na przestrzeni wieków, ale i o ich faktycznym, choć pomijanym w edukacji szkolnej wkładzie w nasz świat.

 

A może Panowie sami poszukają? Jak nie, to mogę Panom dosłać np. „Kobiety Solidarności” Marty Dzido (nie, nie jest o tym, że kobiety Panom Solidarnościowcom robiły kanapki). A niedługo wejdzie do kin Marty i Piotra Śliwowskiego dokument "Siłaczki" - o Polkach, których nazwisk Panowie mogą nie kojarzyć, a szkoda: Dulębianka, Kuczalska, Daszyńska-Golińska, Omańkowska… Wiele ich. No tak, o nich też na lekcjach nie było. Ale mam nadzieję, że wkrótce będzie. Myślę, że nie będzie problemu, by otrzymali Panowie specjalne zaproszenie ma pokazy tego filmu w Szczecinie.

 

Ale Panowie! To, że czegoś nie było w szkole, nie zwalnia ludzi wykształconych z intelektualnych poszukiwań własnych! Widzę, że są Panowie sprawni „w internety”, więc bez trudu wyszukają sobie te pozycje. To artykuły, które może troszeczkę wyjaśnią, dlaczego paniom było troszeczkę trudniej studiować, uczyć się, dysponować sobą i majątkiem itp.:

 

- „Efekt Matyldy, czyli dlaczego nie znamy kobiet naukowców” (https://kobieta.wp.pl/efekt-matyldy-czyli-dlaczego-nie-znamy-kobiet-naukowcow-6087153125426305a)

- „Jesteśmy beneficjentkami walki, którą prowadziły nasze prababki. Siłaczki, emancypantki, sufrażystki, bojownice” (https://klubjagiellonski.pl/2018/09/14/jestesmy-beneficjentami-walki-ktora-prowadzily-nasze-prababki-silaczki-emancypantki-sufrazystki-bojownice/)

- „Bez różnicy płci” (https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/malgorzata-fuszara-o-walce-polskich-kobiet-o-prawa-wyborcze/k2nhl5n) – całość z wersji papierowej mogę podesłać. Proszę dać znać.

- „Warkocze pod maciejówką. Dziewczyny, które walczyły o niepodległość” (https://pl.aleteia.org/2017/11/11/warkocze-pod-maciejowka-dziewczyny-ktore-walczyly-o-niepodleglosc/),

- „Droga kobiet do praw” (https://www.kongreskobiet.pl/pl-PL/text/inicjatywy/100-lecie_praw_kobiet)

- „Bunt prawiczków, czyli doskonały dżentelmen Elliot Rodger” (z pewnym wahaniem, http://www.nienawisc.pl/bunt-prawiczkow-czyli-doskonaly-dzentelmen-elliot-rodger/)

 

Zachęcam również do poszukiwań własnych!

 

---

Aha. Oprócz tych wynalazków męskich mózgów, które - jak to Panowie na swym blogu zauważyli - pomagają nam, kobietom, prowadzić dom i oporządzać męża (żelazko, przycisk w robocie kuchennym), wymieńmy dla uczciwości inne wytwory męskości: holokaust, łagry, Korea Pn, wojna domowa w Syrii, Jemenie, Kamerunie, komunizm, faszyzm, tortury, zamachy, palenie czarownic, Św. Inkwizycja, ISIS, Breivik, wyprawy krzyżowe… Łojejku! Lista się nie kończy.

Serio chcą Panowie dalej iść tą drogą argumentacji? :)

 

A propos: mózg kaszalota waży 7 kg. I co z tego?

 

A tutaj kilka książek napisanych przez mężczyzn – niestety nie znalazłam ich w księgarni. Mogę poszukać i Panom dosłać – proszę tylko dać znać, która pozycja Panów zaintryguje:

 

- „Mizoginia czyli męska choroba” - D. Glimore,

- „Paradoks macho” - J. Katz,

- „Męskie fantazje” - K. Theweleit,

- „Kobieta bez winy i wstydu” - W. Eichleberger (nie, to nie poradnik jak być superaśną kochanką).

Te tytuł podrzucili internautki i internauci – prooooszę ich nie rozczarować… Społeczeństwo w Panów wierzy! :D

 

Kochani Panowie, jakby co – piszcie, dzwońcie – wyjaśnię, podrzucę, wpadnę na kawę.

 

Buziaczki!

Alina

Aha! A jeżeli Wy macie jakieś artykuły, które przydałyby się Panom w poznawaniu świata, to możecie je im wysłać na email: kancelaria@wojciechowskistopa.pl

- Faktycznie, kobiecy mózg jest mniejszy o 8-12 procent. Kobiety nie są jednak przez to głupsze, wręcz przeciwnie. Dziś wiemy, że ich mózgi pracują efektywniej niż męskie.

- Te firmy, które były kierowane w czasach wielkiego kryzysu przez kobiety nie straciły tak dużo, jak te kierowane przez mężczyzn. Potwierdzają to zresztą badania. Naukowcy z Wielkiej Brytanii udowodnili, że jedna kobieta w zarządzie zmniejsza ryzyko bankructwa firmy o 20 procent.

- W czym współcześni mężczyźni są lepsi? Jak pokazują najnowsze badania są zabawniejsi. 89% kobiet oraz 93% mężczyzn biorących udział w eksperymencie stwierdziło, że płeć męska jest zdecydowanie zabawniejsza. Mężczyźni znacznie częściej używali humoru związanego z seksem oraz bluźnierstwami.

- A dlaczego mężczyzna małomówny jest najbardziej płodny? Amerykańskie badania pokazują, mężczyźni małomówni mają większy poziom testosteronu. Poza tym małomówny mężczyzna ma większe szanse, że nie zepsuje dobrego wrażenia. ;)

Co do ostatniego argumentu... Wprawdzie nie znam badań nad korelacją pomiędzy pisaniem bloga i poziomem testosteronu, ale może warto spróbować pisać mniej? Życzę sukcesów w sprawianiu dobrego wrażenia.

-------------

W wizycie u adwokatów towarzyszyli mi: Bogna Czałczyńska i Filip Przytulski. Niestety... panów w biurze nie było. Boga pójdzie sama w przyszłym tygodniu :)

Oto książki, które rekomendowałyscie/liscie Wy, i które dotrą do Panów:

- Rebecca Solnit „Mężczyźni objaśniają mi świat”.

Solnit wpisuje sytuację i prawa kobiet w szerszy geopolityczny i kulturowy kontekst. Przywołuje też dwie inne wybitne eseistki: Virginię Woolf i Susan Sontag, z którymi podejmuje dialog i polemizuje. Lekki styl i bystrość wywodu sprawiają, że od tekstów Solnit trudno się oderwać. Z pewnością powinny one dać do myślenia zarówno kobietom, jak i mężczyznom – są aktualne aż do bólu..

- Rachel Swaby „Upór i przekora. 52 kobiety, które odmieniły naukę i świat”.

„Upór i przekora” to dowód w sprawie. Sprawie 52 największych naukowczyń o prawo do kształcenia, pracy i równego traktowania. Wystarczy czytać jeden krótki rozdział tygodniowo, by po roku mieć pojęcie o tym, kto wynalazł niemnącą się bawełnę, czyje genialne testy ocaliły życie wielu kolejnych pokoleń noworodków, kto zainicjował powstanie Agencji Ochrony Środowiska. W zdominowanym przez mężczyzn środowisku kobiety od wieków dokonywały przełomowych odkryć i torowały drogę do kolejnych, ale do niedawna nikt nie opowiedział ich historii i nie oddał im sprawiedliwości.

- Mererdith Tax „Droga w nieznane. Kurdyjki walczące z tak zwanym Państwem Islamskim”.

Wojna domowa w Syrii, za sprawą której świat zaczął mocniej interesować się Kurdami, jest konfliktem tragicznym, o wielkich konsekwencjach międzynarodowych. Centralna pozycja kobiet w kurdyjskiej rewolucji bywa niekiedy prezentowana jako medialny wabik dla zachodnich, liberalnych odbiorców. Meredith Tax znakomicie ukazuje osadzenie emancypacyjnej walki kobiet w historii kurdyjskiego oporu. Oporu, który nie jest tylko wyrazem dążeń stricte politycznych, ale wielkim wysiłkiem o głębokie przekształcenie kultury. Choć książka ta jest godna polecenia wszystkim zainteresowanym czytelniczkom i czytelnikom warto podkreślić, że poznawanie nowej kurdyjskiej, feministycznej ekonomii politycznej powinno być zadaniem szczególnej wagi dla mężczyzn na różne sposoby uczestniczących w ruchach na rzecz sprawiedliwości społecznej.

Dziękuję za rabacik od Wydawnictwo Sonia Draga w księgarni w Gliwiach za 2 ksiązki :)

--------------------

* https://strajk.eu/mezczyzni-ktorzy-nienawidza-kobiet/

** http://blogdlamezczyzn.pl/

Alina Czyżewska

A tekst się wziął oczywiście z mojego facebooka.

All Posts
×

Almost done…

We just sent you an email. Please click the link in the email to confirm your subscription!

OKSubscriptions powered by Strikingly